Informationstandard.pl - wspomaganie decyzji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

WYWIADY

EN FACE: Sebastian Ryszard Kruk...

... pracownik naukowy Digital Enterprise Research Institute na Narodowym Uniwersytecie Irlandzkim i wykładowca na Politechnice Gdańskiej, autor pracy doktorskiej na temat semantycznych bibliotek cyfrowych, twórca start-upu Knowledge Hives i Szkoły Web 3.0.

Coraz więcej inteligencji

Rozmowa z Nickiem Pachnosem, szefem działu rozwiązań na platformę mainframe w BMC Software.

Luksusowa analiza

Stephen Brobst, Chief Technology Officer w Teradata, rozmawiał z nami na temat rynku business intelligence.

powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Bankomat na celowniku

11 czerwca 2009

Marcin Marciniak
Dotychczas informacje o karcie płatniczej kradziono za pomocą zewnętrznych czytników i kamer. Dzisiaj przestępcy znaleźli niewykrywalny dla użytkownika sposób - uruchomili trojana w systemie Windows zainstalowanym w bankomacie.

Computerworld — Do niedawna przestępcy pozyskiwali dane do klonowania kart głównie za pomocą spyware'u lub urządzeń odczytujących kartę płatniczą ofiary podczas wkładania do czytnika bankomatu. Do pozyskania kodu PIN służyły różne urządzenia - od miniaturowej kamery, poprzez specjalne nakładki albo sensory wykrywające położenie palca przy wprowadzaniu kodu. Tego typu systemy miały jedną wspólną cechę - nie ingerowały w ogóle w elektronikę bankomatu, ani w jego oprogramowanie. Skopiowanie karty i kodu PIN odbywało się niejako poza samymi urządzeniami.

Żółta kartka

W odróżnieniu od instalacji nakładek czy kopiowania kart, atakują najsłabszy element bankomatów - ich oprogramowanie, a dokładniej: system operacyjny Microsoft Windows XP.
Firma Trustwave, zajmująca się bezpieczeństwem m.in. transakcji elektronicznych, wykryła jednak nowe ataki, które wykorzystują zupełnie inne podejście. W odróżnieniu od instalacji nakładek czy kopiowania kart, atakują najsłabszy element bankomatów - ich oprogramowanie, a dokładniej Windows XP. Ponieważ jest to system, którego historia luk w bezpieczeństwie jest bardzo bogata, specjaliści już sześć lat temu alarmowali, że Windows pracujący w bankomacie może zostać zarażony złośliwym oprogramowaniem. Alert na ten temat opublikowano nawet na popularnym portalu hacking.pl (news 4442 z 11 maja 2004 r.). Błędnie jednak przewidziano skutek zarażenia wirusem, gdyż zakładano zablokowanie bankomatów. Dzisiejsze ataki są stuprocentowo komercyjne - mają na celu kradzież danych autoryzacyjnych, aby potem kraść pieniądze z kont powiązanych z kartami płatniczymi.

Pierwsze opracowanie podwyższonego ryzyka migracji do systemu Windows datuje się na lata 2002-2003, gdy dostawcy rozwiązań obsługujących transakcje płatnicze dyskutowali z ekspertami od bezpieczeństwa komputerowego nad skutkami migracji do Windows. Dotychczas stosowany system IBM OS/2 był systemem sprawnym, niezawodnym i bezpiecznym, ale producent ogłosił wygaszenie wsparcia technicznego. W ocenie operatorów transakcji finansowych, ryzyko migracji było zbyt małe, aby sfinansować zakupy specjalizowanych rozwiązań ochrony.

"Ten rodzaj ataków był rozważany już w 2003 r., gdy operatorzy sieci bankomatów rozpoczęli migrację z IBM OS/2 do Microsoft Windows. Podwyższenie poziomu ryzyka było oczywiste, dlatego Trend Micro przez pewien czas posiadała w ofercie specjalne rozwiązanie sprzętowe do ochrony bankomatów. Zainteresowanie naszym rozwiązaniem było niewielkie, gdyż banki nie widziały bezpośredniego zagrożenia atakami. Rozwiązanie zostało więc wycofane ze sprzedaży" - mówi Raimund Genes, CTO w Trend Micro.

To jest znakomity cel!

Pomimo zabezpieczeń, bankomat jest bardzo dobrym celem ataku. Zdalna aktualizacja systemu operacyjnego jest w nim dość problematyczna, zatem bankomat może zawierać bardzo poważne luki w bezpieczeństwie i prawdopodobnie zawiera. Dzięki temu, że pracuje on w środowisku Windows, większość eksploitów, które działają w dowolnej z jego wersji (w tym także najtańszej, domowej Home Edition), będą działać także w bankomacie. Dotyczy to także sytuacji, gdy wykorzystuje się wersję osadzoną (embedded).


Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 7)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

gbór

  • ocena: brak oceny
  • IP: 188.33.1.64
  • 12-06-2009, 06:08

1 - sam widziałem w bankomacie errorskrina OS/2
2 - skoro maszyny bywają wpięte w swoją sieć modemowo, to znaczy że dostęp do nich jest.
3 - widywałem bankomaty z wystawioną antenką wifi, więc możliwe że i fizyczny dostęp nie do wszystkich jest konieczny.

phi

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.144.123.206
  • 12-06-2009, 10:38

@gbór - to zależy jaka tam jest usługa, jeśli to jest zwykła wymiana danych po RS przez modem, a nie bezpośrednie połączenie IP PPP, włamanie jest o wiele trudniejsze.
To mogła być antenka GSM, niektóre bankomaty wykorzystują terminal GPRS z dedykowanym APkiem. W Polsce tak działają niektóre Euronety (i nie tylko). GSM jest o wiele bezpieczniejszy niż Wifi