Informationstandard.pl - wspomaganie decyzji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

WYWIADY

EN FACE: Sebastian Ryszard Kruk...

... pracownik naukowy Digital Enterprise Research Institute na Narodowym Uniwersytecie Irlandzkim i wykładowca na Politechnice Gdańskiej, autor pracy doktorskiej na temat semantycznych bibliotek cyfrowych, twórca start-upu Knowledge Hives i Szkoły Web 3.0.

Coraz więcej inteligencji

Rozmowa z Nickiem Pachnosem, szefem działu rozwiązań na platformę mainframe w BMC Software.

Luksusowa analiza

Stephen Brobst, Chief Technology Officer w Teradata, rozmawiał z nami na temat rynku business intelligence.

powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Google zagląda w recepty

7 kwietnia 2009

Artur Małek
Google podpisało właśnie umowę z jedną z największych sieci aptek w USA - CVS/pharmacy. Dzięki temu porozumieniu, osoby korzystające z usługi Google Health, mogą sprawdzać historię zrealizowanych wcześniej recept z poziomu swojego konta internetowego.

Internet Standard — Umowa z CVS/pharmacy nie jest pierwszą, którą międzynarodowy koncern podpisał z siecią aptek. Wcześniej do podobnej współpracy zobowiązały się m.in. Walgreens Pharmacy, Meijer, Medco.

Użytkownik Google Health, który wcześniej dokonał zakupu w jednej ze wspomnianych sieci, może (nie wstając od komputera) prześledzić historię zakupionych wcześniej leków. Usługa pozwala uzyskać dane również od kilkudziesięciu centrów medycznych czy firm ubezpieczeniowych.

Jak zauważa mashable.com, zgromadzenie przez Google tak wielkiej ilości informacji budzi zastrzeżenia w kwestii prywatności. Dzięki pozyskaniu danych od CVS, Google uzyskało dostęp do ok. 100 mln informacji o pacjentach. Są to bardzo często informacje bardzo osobiste, wręcz krępujące. Co więcej, Google Health potrafi także importować dane z różnych urządzeń medycznych, jak monitor pracy serca. Zaniepokojenie musi budzić (być może czysto hipotetyczna) możliwość wykorzystania ich w celach statystycznych albo do targetowania konkretnym osobom reklam farmaceutyków.

Źródło: mashable.com


Czytaj też:

Publiczna beta Google Health już dostępna

Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 1)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

Gość

  • ocena: 5
  • IP: 85.222.115.168
  • 07-04-2009, 12:34

Ciekawe czy przy pyjęciu do pracy lub okresowo (aby nie zostać czołówką do zwolnienia/wymiany krwi, za np. zbyt niską przyszłą przewidywalność lub stabilność, za brak zaufania do pracodawcy, za podejżenie o niepoprawność), będzie konieczne danie dostępu do takich swoich danych.
Można to byłoby zrozumieć u polityków i działaczy, aby wiedzieć co mają za uszami w różnych istotnych aspektach, aby np.zapobiec wybieraniu ludzi o jakimś niebezpiecznie odchylonym aspekcie. Ale podejżewam, że politycy sięz tego wywiną a szaraczki nie. Wystarczy tylko parę spektakularnych przykładówi tragiedy przez nieudostępnienie, odpowiednio przeprowadzona "edukacja" a legislacja i praktyka sądów dopełni reszty.