WDROŻENIA
Migracja po dwóch dekadach
Bank BGŻ wymienia - zainstalowany jeszcze w latach 90. - system BankStreet. Nowa aplikacja - Flexcube - wspomaga działania centrali.
Efekt gwarantowany
Narzędzia analityczne wydatnie poprawiają skuteczność bankowych kampanii marketingowych.
ANALIZY
Czwarta fala
Rodzaj medium będącego zarówno nośnikiem, jak i sposobem przekazywania informacji, definiuje cechy organizacji gospodarczych i ma wpływ na zarządzanie przedsiębiorstwami. W epoce multimedialnych sieci zasady powstawania i funkcjonowania tych struktur ulegają zmianie.
Do użytku służbowego
Zainstalowanie bez wiedzy pracownika oprogramowania monitorującego jego aktywność będzie naruszaniem przepisów prawa pracy.
PRODUKTY
Maszyna dla danych
Sun Oracle Database Machine v2 został oparty na sprzęcie Suna. Pierwsza wersja, która powstała jeszcze przed ogłoszeniem planów fuzji Oracle-Sun, była oparta na technologii HP.
Ma działać bez przerwy
Niektóre usługi biznesowe muszą być świadczone w trybie ciągłym, z możliwie niskim prawdopodobieństwem nieplanowanych przerw. Aby systemy IT mogły świadczyć usługi na żądanym poziomie niezawodności, muszą być do tego odpowiednio przystosowane.
popularne
Najczęściej czytane
WYWIADY
EN FACE: Sebastian Ryszard Kruk...
... pracownik naukowy Digital Enterprise Research Institute na Narodowym Uniwersytecie Irlandzkim i wykładowca na Politechnice Gdańskiej, autor pracy doktorskiej na temat semantycznych bibliotek cyfrowych, twórca start-upu Knowledge Hives i Szkoły Web 3.0.
Coraz więcej inteligencji
Rozmowa z Nickiem Pachnosem, szefem działu rozwiązań na platformę mainframe w BMC Software.
Luksusowa analiza
Stephen Brobst, Chief Technology Officer w Teradata, rozmawiał z nami na temat rynku business intelligence.
Poszukiwanie niekonsekwencji
27 stycznia 2009
Dorota Konowrocka Rozmowa z Nejollą Korris, prezesem Sponsorship Group i specjalistą w zakresie lingwistycznego wykrywania kłamstw, techniki wykorzystywanej w dochodzeniach dotyczących przestępstw pracowniczych, ubezpieczeniowych i kryminalnych.Computerworld — Najbardziej interesuje mnie, w jaki sposób techniki lingwistycznego wykrywania kłamstw mogą być stosowane w wykrywaniu oszustw i nadużyć popełnianych przez pracowników firm?
Przede wszystkich zaczynamy od badania wszystkich pracowników. Nie wyróżniamy żadnej grupy podejrzanych, przepytujemy wszystkich. Oczywiście, nie zawsze musi mieć to formę rozmowy, czasem wystarczy kwestionariusz. Zazwyczaj po pierwszym etapie jesteśmy w stanie odsiać 85% pracowników i znacznie zawęzić grono podejrzanych. Analizując jednak oświadczenia każdego z nich - a w szczególności grupy podejrzanych - możemy wyodrębnić te rejony, w których należy szukać kłamstwa. Możemy też wyodrębnić pewne momenty "wrażliwe".
Co to znaczy "wrażliwe"?
Może się zdarzyć, że najwięcej o nadużyciach wie ktoś, kto nie jest w nie bezpośrednio zaangażowany i nie chce się angażować, jednak sposób formułowania przez niego wypowiedzi daje nam wskazówki, co do tego, gdzie należy szukać sprawców i motywów. Po wyodrębnieniu takiej osoby chcemy z nią zazwyczaj porozmawiać bardziej wyczerpująco.
Czy wiedza o tym, w jaki sposób wykrywać kłamstwa, jest niezależna od języka, jakim posługuje się badany?
Zasadniczo tak, ale to my - osoby badające zeznania potencjalnych podejrzanych - musimy dostosować się do nich, a nie próbować dostosować ich do nas. Dlatego rozmawiając z prawnikiem i analizując jego zeznanie bierzemy poprawkę na to, że prawnicy przyzwyczajeni są do tego, aby wypowiadać się za pomocą długich, skomplikowanych zdań. Osoby posiadające niższe wykształcenie będą wypowiadały się inaczej niż te z wyższym. Jeśli np. angielski, w którym składają zeznanie, jest dla nich drugim językiem, to musimy wziąć na to poprawkę. Musimy też sami dostosować się do sposobu wypowiadania się danej osoby. Jeśli my używamy słowa "pojazd", a ona "samochód", to nie osiągniemy porozumienia. Zasadniczo jednak to, czego szukamy, to niekonsekwencje we wzorcu wypowiadania się danej osoby, momenty, w których wypowiedź robi się niespójna.
Jednak sama pewność, że ktoś kłamie, nie wystarczy, prawda? Potrzebny jest dowód lub przyznanie się do winy...
Ostatecznie tak. Naszym celem jest skłonienie podejrzanego do tego, aby przyznał się do winy. Czasem analizując oświadczenie mamy poczucie, że podejrzany kłamie i poprzez dalszą analizę jesteśmy w stanie opracować bardzo specyficzne pytania, w odpowiedzi na które coraz trudniej jest podejrzanemu kłamać. Oczywiście, ktoś może się wytrenować, aby odpowiadać wciąż w ten sam sposób, co mocno utrudnia nam zadanie. Członkowie zorganizowanych grup przestępczych są często szkoleni pod tym właśnie kątem.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA







wydrukuj