WDROŻENIA
Migracja po dwóch dekadach
Bank BGŻ wymienia - zainstalowany jeszcze w latach 90. - system BankStreet. Nowa aplikacja - Flexcube - wspomaga działania centrali.
Efekt gwarantowany
Narzędzia analityczne wydatnie poprawiają skuteczność bankowych kampanii marketingowych.
ANALIZY
Czwarta fala
Rodzaj medium będącego zarówno nośnikiem, jak i sposobem przekazywania informacji, definiuje cechy organizacji gospodarczych i ma wpływ na zarządzanie przedsiębiorstwami. W epoce multimedialnych sieci zasady powstawania i funkcjonowania tych struktur ulegają zmianie.
Do użytku służbowego
Zainstalowanie bez wiedzy pracownika oprogramowania monitorującego jego aktywność będzie naruszaniem przepisów prawa pracy.
PRODUKTY
Ma działać bez przerwy
Niektóre usługi biznesowe muszą być świadczone w trybie ciągłym, z możliwie niskim prawdopodobieństwem nieplanowanych przerw. Aby systemy IT mogły świadczyć usługi na żądanym poziomie niezawodności, muszą być do tego odpowiednio przystosowane.
Maszyna dla danych
Sun Oracle Database Machine v2 został oparty na sprzęcie Suna. Pierwsza wersja, która powstała jeszcze przed ogłoszeniem planów fuzji Oracle-Sun, była oparta na technologii HP.
popularne
Najczęściej czytane
WYWIADY
EN FACE: Sebastian Ryszard Kruk...
... pracownik naukowy Digital Enterprise Research Institute na Narodowym Uniwersytecie Irlandzkim i wykładowca na Politechnice Gdańskiej, autor pracy doktorskiej na temat semantycznych bibliotek cyfrowych, twórca start-upu Knowledge Hives i Szkoły Web 3.0.
Coraz więcej inteligencji
Rozmowa z Nickiem Pachnosem, szefem działu rozwiązań na platformę mainframe w BMC Software.
Luksusowa analiza
Stephen Brobst, Chief Technology Officer w Teradata, rozmawiał z nami na temat rynku business intelligence.
Ze śmieci do bazy
16 września 2008
(ag) Każdemu z nas z pewnością zdarzyło się widzieć bezdomnego grzebiącego w koszu na śmieci w poszukiwaniu niedopałków papierosów. Pomyśleliśmy prawdopodobnie ze współczuciem, że biedak musi dopalać wyrzucone do śmietnika resztki, bo nie stać go na nową paczkę. Tymczasem osoba zbierająca pety może być zatrudniona przez firmę badającą rynek na zlecenie któregoś z koncernów tytoniowych. Producenci chcą się w ten sposób dowiedzieć, jak np. w danym miejscu plasuje się ich marka w stosunku do konkurencji czy jaki jest udział papierosów z przemytu.Computerworld — Każdy z nas wiele razy czytał na pewno o badaniach rynku prowadzonych na zlecenie bądź bezpośrednio przez producentów czy dystrybutorów różnego rodzaju dóbr i towarów. Sami niejednokrotnie pisaliśmy na łamach Computerworld o wykorzystaniu coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi i technik informatycznych do przetwarzania informacji o klientach w celu przygotowania oferty najbardziej odpowiadającej ich potrzebom lub możliwościom nabywczym. Zwracaliśmy uwagę, że różnego rodzaju programy i aplikacje umożliwiają coraz dokładniejszą analizę coraz większych ilości informacji.
Czy ktoś jednak zastanawiał się dłużej nad tym, skąd tak naprawdę biorą się te wszystkie przetwarzane w systemach IT informacje o rynku, w jaki sposób są pozyskiwane do firmowych zasobów informatycznych dane o klientach, ich preferencjach rynkowych, opiniach o kupowanych towarach? Czy rzeczywiście znamy wszystkie drogi i sposoby, jakimi informacje trafiają do baz danych? Wiemy o kartach lojalnościowych, ankietowych badaniach konsumenckich, znamy metody badań focusowych, słyszeliśmy o śledzeniu transakcji w Internecie? Okazuje się jednak, że stosowanych w praktyce metod jest o wiele więcej, często takich, z których prawdopodobnie nie zdajemy sobie w ogóle sprawy.
Autor "Tajnych służb kapitalizmu" opisuje wiele różnych metod i sposobów pozyskiwania informacji rynkowych, które potem poddawane są obróbce w systemach informatycznych lub ocenie analityków rynku, badaczy zachowań konsumenckich czy specjalistów od marketingu. Do tych już wymienionych możemy dołożyć jeszcze na przykład przetrząsanie wysypisk śmieci lub przydomowych kontenerów na śmieci, wysyłanie do domów wybranych rodzin czy osób obserwatorów (tzw. cieni), mieszkających przez pewien czas na stałe z obserwowanymi nabywcami produktów, wykorzystanie wariografu czy badania mózgu.
O innych jeszcze metodach pozyskiwania przez firmy wiedzy o klientach można poczytać w książce. Warto chociażby po to, żeby wiedzieć, w jaki sposób możemy być śledzeni czy obserwowani jako konsumenci. Ale też i po to, żeby jako przedstawiciele branży IT uświadomić sobie, że przecież skądś te informacje, którymi zasilamy nasze systemy informatyczne, muszą pochodzić. A czasami mogą trafiać do nich drogami, o jakich nawet nam się nie śniło.
Vadim MAKARENKO: Tajne służby kapitalizmu, Wydawnictwo Znak, Kraków 2008.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA







wydrukuj