Informationstandard.pl - wspomaganie decyzji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

WDROŻENIA

Migracja po dwóch dekadach

Bank BGŻ wymienia - zainstalowany jeszcze w latach 90. - system BankStreet. Nowa aplikacja - Flexcube - wspomaga działania centrali.

Efekt gwarantowany

Narzędzia analityczne wydatnie poprawiają skuteczność bankowych kampanii marketingowych.

ANALIZY

Czwarta fala

Rodzaj medium będącego zarówno nośnikiem, jak i sposobem przekazywania informacji, definiuje cechy organizacji gospodarczych i ma wpływ na zarządzanie przedsiębiorstwami. W epoce multimedialnych sieci zasady powstawania i funkcjonowania tych struktur ulegają zmianie.

Przyszłość to usługi i aplikacje

W obecnych warunkach ekonomicznych użytkownicy IT oczekują przede wszystkim lepiej zintegrowanych rozwiązań oraz bardziej kompleksowej obsługi.

PRODUKTY

Ma działać bez przerwy

Niektóre usługi biznesowe muszą być świadczone w trybie ciągłym, z możliwie niskim prawdopodobieństwem nieplanowanych przerw. Aby systemy IT mogły świadczyć usługi na żądanym poziomie niezawodności, muszą być do tego odpowiednio przystosowane.

Maszyna dla danych

Sun Oracle Database Machine v2 został oparty na sprzęcie Suna. Pierwsza wersja, która powstała jeszcze przed ogłoszeniem planów fuzji Oracle-Sun, była oparta na technologii HP.

popularne

Najczęściej czytane

WYWIADY

EN FACE: Sebastian Ryszard Kruk...

... pracownik naukowy Digital Enterprise Research Institute na Narodowym Uniwersytecie Irlandzkim i wykładowca na Politechnice Gdańskiej, autor pracy doktorskiej na temat semantycznych bibliotek cyfrowych, twórca start-upu Knowledge Hives i Szkoły Web 3.0.

Coraz więcej inteligencji

Rozmowa z Nickiem Pachnosem, szefem działu rozwiązań na platformę mainframe w BMC Software.

Luksusowa analiza

Stephen Brobst, Chief Technology Officer w Teradata, rozmawiał z nami na temat rynku business intelligence.

powiększ tekst >
ARCHIWUM

Nadmiar czy bezmiar?

8 września 2009

Kazimierz Krzysztofek
(Strona 4 z 4)

Computerworld — Kiedy konstatujemy, że działa prawo Sturgeona (90% wszystkiego to shit). Jak zrzucić z siebie te 90% i dotrzeć do reszty? Rośnie koszt dotarcia do tych 10 lepszych procent. Potrzeba coraz lepszych "silników czyszczących" infomasę - "rudę informacyjną". Im więcej infodanych, tym większa potrzeba filtrów.

Rośnie ilość automatycznie generowanych informacji, w tym śmieci (spam). Grzęźniemy w wysypisku danych, odpadach informacyjnych, z którymi nie wiadomo co robić. Akumuluje się niepotrzebne dane w hurtowniach w nadziei na recykling, że się kiedyś przydadzą, że dzięki nowej wiedzy można je będzie na nowo zinterpretować (za każdym razem w nowych kontekstach coś innego z nich wynika). Ale rezultat jest taki, że jesteśmy coraz bardziej zaśmieceni jako jednostki, organizacje, państwo i społeczeństwo w końcu. W którymś momencie bowiem mamy do czynienia już nie z nadmiarem, który jeszcze jakoś da się mierzyć, a z bezmiarem, którego mierzyć już nie sposób. Wtedy włącza się negatywne sprzężenie zwrotne, następuje przekroczenie możliwości percepcji i analizy, ucieczka od nadmiaru: im więcej danych, tym mniejsza korzyść z ich analizowania.

Silny jest trend do przechowywania wszystkiego i coraz głębszego wyszukiwania informacji. Mózg w toku ewolucji nauczył się zapominać, to co nie jest istotne dla przetrwania. Sztuczne systemy informacyjne tego nie potrafią. Cały wysiłek ich twórców szedł na "pamiętanie", a nie selektywne "zapominanie", bo do tego potrzeba refleksyjności, a ta wymaga inteligencji.

Klucz do powściągnięcia żywiołów redundancji leży w semantyce. Prace trwają od wielu lat, ale ciągle z miernym skutkiem, ponieważ mamy do czynienia z próbami powtórzenia cudu ewolucji, jakim jest inteligencja. Inwestuje się w wyszukiwarki semantyczne, ale jest to wszystko nadal w powijakach. Od 25 lat firma internetowa Cycorp w benedyktyńskim trudzie napełnia bazę milionami faktów, zdań orzekających z zakresu potocznej wiedzy (oczywistych dla ludzi, ale nie dla komputera czy robota). Na końcu tej żmudnej drogi jest stworzenie systemów wyposażonych w reguły implikacji i inferencji, które będą rozumieć konteksty. Brak rozumienia kontekstu jest bodaj głównym sprawcą multiplikacji informacji (wypluwanie zbędnych informacji przez wyszukiwarki). Oczywiście, odczytywanie kontekstów wymaga załadowania w systemy olbrzymiej wiedzy potocznej. Zabraknie jeszcze, bagatela, emocji, ale zaprogramowanie maszyn emocjami to na razie science fiction
Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 1)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...